Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Ostatnie pożegnanie

 Śmierć bliskiej osoby zawsze wiąże się z bólem i powstawaniem ran, które długo się goją. Wspomnienia o osobach, z którymi nie można przeżyć tych wspólnych chwil zdaję się być dużym ciężarem, który przytłacza człowieka sprawiając, że jest się jemu coraz trudniej pozbierać. Z taką sytuacją wiąże się dodatkowo wiele formalności urzędowych oraz kwestie związane z pogrzebem takie jak wybór trumny, nagrobka, prace kamieniarskie, cała uroczystość pożegnalna oraz poinformowanie rodziny i przyjaciół osoby, która odeszła. Towarzyszenie jej w tej ostatniej podróży może faktycznie wydawać się trudne ale szacunek dla zmarłego oraz chęć towarzyszenia mu ten ostatni raz zdają się sprawiać, że chyba każdy chociaż na chwile zapomina o tym co złe i zaczyna kontemplować również i nad własnym życiem. 

uslugi pogrzebowe w Warszawie

Człowiek często w labiryncie codziennych problemów i całym tym pędzie związanym z tym by nie zawieźć oczekiwać pracodawcy czy urzędów sprawiają, że wszyscy się gubią i zapominają. Zapominają o tym, że są tak na prawdę czującymi, empatycznymi i przede wszystkim sentymentalnymi istotami. Przed to wszystko czas płynie z dnia na dzień coraz szybciej a im jest się starszym tym coraz częściej można odnieść wrażenie, że czas ucieka przez palce a gdy zaciśnie się go w garść to ucieka on jeszcze mocniej jak piasek. Warto zatem przypomnieć sobie kim się jest i zrealizować swoje cele tak by nie żałować kiedy już będzie na to zbyt późno. Jeśli celem, o którym się myślało była Warszawa i spacer wiosennym popołudniem wzdłuż Wisły to przecież czemu by tego nie zrobić? Jeśli zawsze marzyło o zobaczeniu Warszawy z lotu ptaka to przecież również nie jest to życzenie nierealne i odległe. Wszystko zamyka się jedynie w motywacji do przełamania się i zrobienia w końcu tego jednego, pierwszego kroku na przód. 

Przecież ludzie odchodzą, nie warto więc sprawiać, że odejdą oni razem z chwilami, które jedynie zostały nakreślone w wyobraźni. Jeśli zrobi się ten krok to z pewnością wspólnie, redośnie spędzone chwile sprawią, że na starość nie będzie się żałować a pożegnanie stanie się może nie weselsze ale po policzku spłynie łza a w myślach pojawi się myśl, że tyle ludzi przecież może łączyć. Być może płacz tak na prawdę jest zbyteczny? Być może płacz to tylko danie upustu własnym emocjom związanych z niedosytem czasu, którego się razem nie spędziło? Mimo, że tego czasu zawsze było by za mało to i tak pewne jest, że, że sił natury nie da się pokonać i prędzej czy później trzeba pozwolić im działać. Będąc tego świadomym może będzie łątwiej na to się przygotować?

Facebook

Najczęściej oglądne

Brak elementów do wyświetlenia

Polecamy

strony Internetowe www strony Internetowe www strony Internetowe www